by
23 grudnia, 2019

This post is also available in: English Français Deutsch Español Português 한국어 Nederlands 简体中文 Italiano Русский Čeština Dansk

Niepodzielne serce – część pierwsza

Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Wie bowiem wasz Ojciec niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie. Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane.  Dlatego nie troszczcie się o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy sam się zatroszczy o swoje potrzeby. Dosyć ma dzień swego utrapienia.” Mateusz 6:31-34

Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim przez modlitwę i prośbę z dziękczynieniem niech wasze pragnienia będą znane Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelkie zrozumienie, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.” Filipian 4:6-7

Nasz Pan zakazuje nam martwić się i niepokoić o nasze życie jak poganie. Mówi, że mamy raczej szukać Jego królestwa i sprawiedliwości, a ON doda do naszego życia wszystko to, czego potrzebujemy do ziemskiego życia. Mamy raczej modlić się o wszystko niż zamartwiać się. Czyniąc tak, Bóg zachowa nasze serca i umysły w zupełnym pokoju. Wydaje się, że Pan mówi nam, abyśmy zaprzestali tego, co powoduje w nas niepokój, i po prostu pomodlili się. Na tym jednak nie koniec – to sprawa o wiele głębsza.

Większość z nas zna objawy zmartwienia i niepokoju i jest w stanie dokonać dużych zmian w życiu aby pozbyć się tej „choroby”. Często jednak zapętlają się w błędnym kole, nie mogąc wyrwać się z sideł niepokoju. Mało kto zna biblijną przyczynę niepokoju i, w związku z tym, ludzie nie potrafią uwolnić się spod jego panowania. Co tak naprawdę oznacza niepokój o nasze życie?

Kluczem do zrozumienia tej „choroby” jest słowo „zmartwienie” – w języku oryginalnym merimnao. Słowo to wywodzi się z rdzenia mer (część) i ma związek z rozproszeniem, podziałem, rozdziałem lub rozróżnieniem. Gdy zatem słyszymy Pana mówiącego nam abyśmy się nie martwili, to mówi On abyśmy zaprzestali wszystkich czynności i myśli dotyczących przyszłości; chodzi Mu też jednak o prawdziwy stan naszego serca.

Bogu zależy przede wszystkim na tym, aby nasze serca nie ulegały rozproszeniu, czy podziałowi. Tak jak ciasto kroimy na wiele kawałków, tak nasze serca dzielimy pomiędzy wiele działań i osób obecnych w naszym życiu: jeden kawałek poświęcamy pracy, drugi małżonkowi, trzeci Bogu, czwarty służbie, itd. Wszystko i wszyscy otrzymują swój kawałek – również nasz Pan dostaje, zamiast całego ciasta, tylko jeden jego kawałek, jeśli w ogóle! Staliśmy się niespokojni, ponieważ utraciliśmy pokój płynący z wypełnienia naszego najważniejszego obowiązku, jakim jest miłowanie Pana, naszego Boga, CAŁYM naszym sercem, CAŁYM naszym umysłem i z CAŁEJ naszej siły. Posiadanie niepodzielnego serca jest jedynym sposobem na wypełnienie pierwszego przykazania.

Podzielony dom czy serce nie ostoją się. Wróg wie o tym i dokłada wszelkich starań aby podzielić i rozdzielić poszczególne sfery naszego życia, tak abyśmy nie dysponowali mocą wypływającą ze scalonego serca. Gdy nasze serca dzielą się na odrębne części, tracimy też głębokie przekonanie o tym, że Bóg jest Jeden, i że mamy kochać Go w tej niepodzielności oraz bliźniego jak siebie samego (w tej samej miłości jedności). Bóg mówi: „Bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie też wasze serce.” (Łukasz 12:34). Jeśli naszym skarbem jest jedynie Pan, nasze serce będzie w całości pochłonięte Nim; jeśli jednak nasz skarb leży tu i ówdzie i wszędzie, pomiędzy sprawami życia doczesnego, to okaże się, że nasze serce jest rozproszone, a jego centrum nie zajmuje jedynie Bóg. W takiej sytuacji będzie On zajmował tylko jeden kawałek „ciasta”, jakim jest nasze serce i będzie dzielił miejsce z wieloma innymi ludźmi i rzeczami. Nie będzie wyłącznym Właścicielem z wyłącznym prawem do naszego serca i życia. W konsekwencji, nie będziemy mieli mocy do kocha Boga w sposób, jakiego On pragnie; nie będziemy też umieli kochać innych ludzi tą samą, boską miłością, którą On chce wlać w nasze serca.

Skutkiem takiego podziału i rozproszenia jest niespokojne serce i umysł, pochłonięte mnóstwem spraw i czynności miotających nim we wszystkie strony – serce takie nie jest w stanie usiąść spokojnie u stóp Mistrza. Serca wielu ludzi w dzisiejszym Kościele są niespokojne i wręcz oszalałe, co jest skutkiem podzielonego serca i umysłu – nie różnią się w tym od świata, a przecież nie powinno tak być.

Większość ludzi, zwłaszcza mężczyzn, przywdziewają odmienny ubiór do różnych aspektów ich osobowości. W innym ubiorze prezentują się jako mężowie, w innym w pracy, w innym chodzą jako ojcowie, przyjaciele, usługujący w kościele, itd. Większość ludzi uważa, że to zupełnie normalne. Postawa ta jednak wypływa z podzielonego, rozparcelowanego serca mającego korzenie w starej, grzesznej naturze. Jest to strach przed odcięciem „napletka” z serca, gdzie Bóg pragnie dokonać dzieła uzdrowienia i połączenia podzielonych fragmentów. Jezus posiadał idealne, niepodzielne serce podczas swej ziemskiej wędrówki. Przyszedł między innymi po to, aby odnowić serce człowieka którego stworzył, i które poprzez grzech zostało podzielone.

Wiele lat temu Pan objawił mi coś cudownego – jak wspaniale pełny i integralny był człowiek w swej istocie gdy został stworzony na Boży obraz. Jego ciało, dusza i duch funkcjonowały w idealnej jedności i harmonii. Jego serce, wola i umysł były zespolone i działały w perfekcyjnym Bożym porządku i jedności. Jego serce było piękne i bez skazy; było miejscem zamieszkiwania JEDNEGO TRÓJJEDYNEGO BOGA. Grzech jednak zburzył to wszystko. Serce człowieka podzieliło się. Serce i umysł zostały rozdzielone zaczęły toczyć bitwę. Ciało człowieka zaczęło funkcjonować niezależnie od duszy i ducha. Dusza nie była już poddana Duchowi w idealnej jedności, ale uzurpowała i podważyła Boży porządek. Wszystko się rozleciało. Dzięki odkupieniu możemy powrócić do Bożej pełni i jedności w nas samych. To właśnie ta pełnia sprawia w nas odrodzenie do całkowitej zależności od Niego zamiast od naszego starego, zdruzgotanego „ja” oraz uzdalnia nas do jedności z innymi w ten sam sposób.

Print Friendly, PDF & Email
By | 2019-12-23T23:48:55+00:00 23 grudnia, 2019|0 Comments

Leave A Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.